664 982 770

biuro@mosb.pl

Blog: Bóg pokoju i radości

Nieraz zdarza nam się przeoczyć tę pozornie oczywistą prawdę, że nasz cudowny Ojciec jest Bogiem największej radości i pokoju. Jest On pełen pokoju, jest dawcą pokoju, a na dodatek nie ma we wszechświecie osoby tak pełnej nieprzebranej radości jak On! 

Jeśli więc dominującym sentymentem w naszym życiu jest stres i frustracja, najwyraźniej gdzieś – na poziomie serca – mijamy się z Nim, naszym źródłem. 

Oczywiście bywają – całkiem liczne – sytuacje, kiedy okoliczności nas przytłaczają i wywołują trudne odczucia. Serce to jednak nie nasze emocje – to najgłębsza część tego kim jesteśmy. Kiedy świat wymyka się spod kontroli i emocje reagują na otoczające nas okoliczności, spotkanie z Ojcem, przez Jezusa, w Duchu Świętym wnosi gdzieś głęboko do fundamentu naszego istnienia nadzieję, pokój, tak że gdzieś w czeluściach naszego serca zaczyna żarzyć się, nawet pośród nawału trudnych uczuć, zapowiedź przyszłej radości. Zbliżając się do Niego, zbliżamy sie do nadziei, radości i pokoju. 

Niektórzy z nas zmagają się z chorobami, których symptomem jest niepokój, czy smutek. To nie znaczy, że nie jesteśmy blisko Ojca. Jednak nawet wtedy, kiedy jesteśmy jeszcze w podróży ku uzdrowieniu ciała i duszy – kiedy zbliżamy się do Niego, On wnosi do fundamentu naszego istnienia nadzieję – a nie poczucie winy. Tchnienie orzeźwienia – a nie brzemię ponad miarę. Bo On jest Bogiem nadziei, pokoju i radości. On nosi nasze ciężary, a nie dokłada ich. 

Nie chodzi o to, że nie zdarzają się nam bitwy na poziomie emocji. Twoje serce, miejsce spotkania z Nim, z najpiękniejszym, wspaniałym Ojcem, znajduje się jednak głębiej niż emocje. Jeśli więc całkiem niezależnie od wzlotów i spadków emocji, Twoja praktyka pobożności prowadzi do coraz większego poczucia winy, frustracji, bólu, obciążenia, stresu, wycieńczenia – to czas się zatrzymać.

Zatrzymać, odłożyć na chwilę – dłuższą czy krótkszą – praktyki i działania, zatrzymać się i uznać w Nim Boga. Boga, który jest wspaniałym Ojcem. Który ratuje, który z miłości oddał za nas życie swojego Syna, abyśmy mieli teraz do Niego dostęp. Czas zatrzymać się i z tego dostępu skorzystać. Serce do serca. Osoba do osoby. Doświadczyć w głębi serca tej pozornej oczywistości, że jest On Bogiem nadziei, pokoju i najwyższej radości.